sobota, 30 czerwca 2012

TenFourFox - Najnowszy Firefox dla nie najnowszych maków

TenFourFox został napisany na silniku niemal identycznym jak ten, którego używa Mozilla Firefox 4. Niszową przeglądarkę wydało FloodGap.

Jak podaje "producent" przeglądarka posiada takie same funkcje jak Firefox czyli:
pełne wsparcie dla HTML5 i CSS3nowy silnik JavaScriptstandard wideo WebM

Wymagania TenFourFox:
Mac OS X 10.4.11 - 10.5.8100 mb wolnego miejsca na dysku256 mb pamięci RAModtwarzanie wideo może nie być płynne w komputerach z procesorem mniejszym niż 1.25 GHz

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Aktualizacja: Białe iPhone 4 dotarły już do Belgii i Włoch

Pierwszymi, którzy mogli pochwalić się białymi egzemplarzami iPhone 4 byli belgowie, telefony dotarły tam 26 kwietnia - czyli wczoraj.

niedziela, 24 czerwca 2012

Humble Frozenbyte Bundle - zapłać ile chcesz za Trine i Shadowgrounds!

Humble Frozenbyte Bundle oferuje Trine, Shadowgrounds: Survivor oraz Shadowgrounds. Do tych trzech wysokiej jakości gier akcji producent dodaje, pozostającą w produkcji, platformówkę dla młodszych graczy Splot oraz grę przeznaczoną dla nieco starszych zatytułowaną Jack Claw. Prace nad tą ostatnią zostały przerwane, ale producent udostępnił jej kod źródłowy i pozwala na jej dalsze rozwijanie.

Kupując poza promocją, za gry zapłacilibyśmy 50 dolarów, ale w Humble Bundle damy za nie tyle ile uznamy za stosowne. Oznacza to, że można je zakupić nawet za 1 dolara, czyli niecałe 3 złote lub nawet mniej. Można też zapłacić dużo więcej. Rekordziści wydali ponad 2 000 dolarów. Średnia suma przeznaczona na grę to około 5 dolarów. Użytkownicy Windows wydają przeciętnie 4 dolary, posiadacze Mac OS X nieco ponad 6 dolarów, a korzystający z Linuksa prawie 12 dolarów.

Gry działają we wszystkich trzech, wyżej wymieniony systemach operacyjnych, choć Mac OS X musi być przynajmniej w wersji Snow Leopard (10.6). Gry są dostępne bez cyfrowego zarządzania prawami (DRM), czyli można je pobierać i instalować dowolną ilość razy, nie wymagają Internetu do gry i pozwalają na tworzenie kopi zapasowych. Są dostępne w serwisach Steam, Desura i OnLive dzięki kodowi otrzymywanemu przy zakupie.

Wydane pieniądze można podzielić między producenta gry, inicjatora promocji Humble Bundle, fundację działającą na rzecz wolności obywatelskich w elektronicznym świecie i organizację charytatywną dostarczającej zabawki i gry dla dzieci przebywających w szpitalach.

Do końca promocji pozostało już tylko 5 dni. Poniżej znajduje się materiał filmowy prezentujący jej zasady oraz dostępne w niej gry studia Frozenbyte.


Tiny Wings - iOS (recenzja)

Cena: około 4 pln

Kompatybilność: iPhone/iPod Touch

Cóż to takiego? W Tiny Wings wcielamy się w pocieszne zielone ptaszysko o wielkich marzeniach i wybitnie ograniczonej rozpiętości skrzydeł. Gra jest prostym "jednoprzyciskowcem", w którym odbijamy się od wzgórz w dwuwymiarowym przesuwającym się w bok świecie, wypełnionym kolorowymi wysepkami.

Dotknięcie ekranu spowoduje, że ptak którym sterujemy, zanurkuje i uderzy w ziemię. Cały trik polega na tym, by zgrać wszystko w czasie. Dobrze wymierzone nurkowanie sprawi, że ptak odbije się od brzegu wzgórza i nabierze pędu, co za tym idzie polecimy w Tiny Wings dalej z jeszcze większą prędkością.

Celem nadrzędnym w Tiny Wings jest ucieczka przed nocą, która powoli lecz nieustannie zakrada się za naszymi plecami. Utrzymanie dużej prędkości pozwoli na kontynuację naszej podróży, jeżeli jednak utkniesz na stoku jednego ze wzgórz, noc Cię dopadnie, gra się skończy a Twoje punkty przepadną.

Tiny Wings nieco przypomina Excitebike od Nintendo. Twój sukces zależy od tego, jak dobrze pójdzie Ci z lądowaniami na stokach wzgórz, jak również od Twojego refleksu. Jako że gdy gra przyspiesza, przyspieszyć musisz i Ty.

Kto to wykonał? Gra została stworzona przez Andreasa Illigera, niezależnego twórcę, którego pierwszą aplikacją na App Store jest właśnie Tiny Wings.

Co działa? Tiny Wings jest jedną z tych rzadko występujących gier na iPhone'a, w których wszystko jest naprawdę dobrze zrobione. Pod kątem graficznym gra jest, co najmniej, prześliczna. Schemat kontroli Tiny Wings polegający na możliwości dotknięcia ekranu w dowolnym miejscu, wydaje się być stworzony dla iPhone'a.

Gra sama w sobie sprawia masę frajdy. Graliśmy kilkadziesiąt rund w Tiny Wings i za każdym razem obserwowaliśmy wzrost naszej formy i coraz lepiej radziliśmy sobie z perfekcyjnym timingiem. Gra nagradza za wykonanie kilku perfekcyjnych lądowań pod rząd, a zakończenie poziomu, czyli trafienie w dużą platformę wystrzeliwującą Cię w chmury, jest naprawdę satysfakcjonujące.

Co nie działa? Całe Tiny Wings jest oparte na "momencie napędowym". Możesz przez cały czas grać po prostu perfekcyjnie, po czym zepsuć jedno lądowanie i cała runda jest do powtórzenia. Produkcja ta wymaga perfekcji jak mało która, co czasem naprawdę potrafi doprowadzić do szału.

Na jak długo wystarczy? Tiny Wings jest jedną z tych gier, w które możesz grać leżąc w łóżku przed zaśnięciem. Uważaj! W takim wypadku możesz usłyszeć budzik, nim zamkniesz oczy i spędzisz parę ładnych godzin na lataniu. W połączeniu z achievementami z Game Center i dodatkami, które mają się pojawić, spodziewamy się że w tę grę będzie grało dużo ludzi i to przez bardzo długi czas.

Czy gra jest warta swojej ceny? Jest szybka, jest tania i jest niezwykle uzależniająca. Jeżeli jest jakakolwiek gra warta swojej ceny na App Store, to właśnie Tiny Wings.

Autor: Ryan Rigney
Tłumaczenie: Maciej Merkułowski

Apple łata lukę z Pwn2Own

iOS - system operacyjny wykorzystywany w iPhone i iPadzie - został w ten sposób zaktualizowany do wersji 4.3.2. Najważniejszą nowością w tym wydaniu wydaje się załatanie wspomnianej luki, która w czasie konkursu hakerskiego posłużyła Charlie'emu Millerowi oraz Dionowi Bllazakisowi do przejęcia kontroli nad smartfonem iPhone 4.

Dodajmy, że ten sam błąd występował również w Mac OS X, jednak ten system został zaktualizowany już trzy tygodnie temu (21 marca) - Apple nie poinformował niestety, dlaczego tak długo zwlekał z usunięciem owej luki ze swojego OS-u dla urządzeń mobilnych.


Udostępniona właśnie aktualizacja usuwa również poważny błąd z oprogramowania Webkit ("silnika" renderującego kod HTML), wykorzystywanego w przeglądarce Safari. Ta "słabość" również została wykorzystana przez uczestników Pwn2Own - hakerzy z francuskiej firmy Vupen włamali się przez ów błąd do Macbooka Air. Problem ten został ostatecznie rozwiązany w udostępnionym właśnie wydaniu Safari - 5.0.5.


Ostatnia aktualizacja Apple'a wprowadza nowe pozycje do czarnej listy cyfrowych certyfikatów SSL, wykorzystywanych do potwierdzania autentyczności stron WWW. To efekt głośnej kradzieży certyfikatów z firmy Comodo - producenci przeglądarek musieli na nią zareagować, tak by przestępcy nie byli w stanie oszukiwać internautów. Dodajmy, że przed Apple'm swoje programy aktualizowali w podobny sposób m.in. Microsoft (IE), Mozilla (Firefox) oraz Google.


Udostępniona teraz "certyfikatowa" poprawka przeznaczona jest dla iOS - aktualizację dla Safari działającego w Mac OS X Apple udostępnił już w marcu. Safari dla Windows nie wymaga aktualizacji - jeśli użytkownik zaktualizował system operacyjny Microsoftu, to zagrożenie go nie dotyczy.


Najnowsze wersje Safari dla Mac OS X i Windows można zainstalować korzystając z wbudowanego do aplikacji mechanizmu pobierania poprawek. Aktualizacja iOS odbywa się za pośrednictwem programu iTunes.

iPhone 5 z matrycą od Sony?

Całkiem niedawno prezes Sony przypadkowo zdradził tajemnicę współpracy pomiędzy swoją firmą a gigantem z Cupertino. Do tej pory w telefonach Apple, można było znaleźć podzespoły firmy OmniVision Technologies. Jak wynika z plotek, które pojawiły się w połowie marca nowy telefon Steve'a Jobs'a ma posiadać aparat z 8 mega pikselową wyprodukowaną przez Sony.

Niestety dane, te nie są jeszcze potwierdzone, jednak idąc z myśleniem jakim podążą Apple - nowy iPhone na pewno będzie posiadał lepszy aparat od poprzedniego. Nie pozostało nam nic innego, jak tylko czekać.

Nowa reklama iPada 2

Gigant z Cupertino słynie z dobrze wykonanych kreacji reklamowych, w ciągu krótkiego klipu jest w stanie pokazać zalety urządzenia.

W omawianej reklamie podkreślono używanie iPad'a:
w celach edukacyjnychw medycyniejako czytnika ebookówjako gitary, poprzez program Garage Band

Poniżej omawiany klip.


Ciekawostki Informacje Artykuły biurowe Swingers Reklama laski Odloty